Z Mielca na tarczy

14 paź 2017 |

Po tygodniowej przerwie w rozgrywkach szczypiorniści Wybrzeża udali się na daleki wyjazd do Mielca. Miejscowa Stal już w poprzednich seriach pokazała, że szczególnie u siebie jest bardzo groźnym przeciwnikiem. Tak było i tym razem. Po 60 minutach walki i emocji lepsi okazali się gospodarze.

Po tygodniowej przerwie w rozgrywkach szczypiorniści Wybrzeża udali się na daleki wyjazd do Mielca. Miejscowa Stal już w poprzednich seriach pokazała, że szczególnie u siebie jest bardzo groźnym przeciwnikiem. Tak było i tym razem. Po 60 minutach walki i emocji lepsi okazali się gospodarze.

Mecz od skutecznego rzutu rozpoczął Wiktor Kawka. Mimo gry pasywnej w pierwszej akcji i stracie piłki gdańszczanie szybko wrócili do obrony i skutecznym rzutem popisał się Mateusz Wróbel. W pierwszych minutach na parkiecie brylowali głównie.. bramkarze. Strzelecki impas przełamał w 9. minucie Łukasz Rogulski, ustalając wynik na 2:3. Szybko odpowiedział Cuzic. W 15. minucie po dwóch z rzędu trafieniach Prymlewicza było 5:7. Z minuty na minutę powiększało się prowadzenie czerwono-biało-niebieskich, którzy po rzucie powracającego po kontuzji Kondratiuka na 8 minut przed końcem pierwszej połowy prowadzili 7:11. Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i to oni okazali się skuteczniejsi w końcówce pierwszej połowy. Ostatecznie do przerwy Wybrzeże prowadziło jedną bramką – 12:13.

Drugą połowę od bramki rozpoczął Prymlewicz. Szybko odpowiedział mu Kawka. W 36. minucie spotkania, gdy skutecznym rzutem popisał się Wróbel było 14:16. Wtedy do ataku rzucili się bardzo aktywni w obronie i przede wszystkim w bramce gospodarze. Po sześciu z rzędu trafieniach Stal prowadziła 20:16. Serię gospodarzy w swoim stylu z drugiej linii przerwał Ramon Oliveira. Cuda w bramce mielczan wyrabiał Krzysztof Lipka, ale wreszcie pokonał go Michał Bednarek. W 45. minucie po kolejnej serii gospodarzy było już 23:18. Wówczas o czas poprosił Marcin Lijewski. Do odrabiania strat rzucili się Wróbel, Podobas i Prymlewicz. Gospodarze kontrolowali jednak grę już do samego końca spotkania. Wynik meczu na 33:25 ustalił Wiktor Kawka.

Stal Mielec 33:25 Wybrzeże Gdańsk

 Stal: Lipka – Kawka 7, Krępa 5, Krupa 4, Sarajlić 4, Chodara 3, Janyst 3, Wilk 3, Cuzic 2, Kloda 1, Mochocki 1 oraz Wojkowski, Wypych.

Wybrzeże: Chmieliński, Pieńczewski – Prymlewicz 8, Rogulski 5, Oliveira 4, Konratiuk 3, Wróbel 3, Bednarek 1, Podobas 1 oraz Papaj, Skwierawski, Sulej.