Zwycięstwo w hołdzie Prezydentowi

20 sty 2019 |

Szczypiorniści Energi Wybrzeża Gdańsk w ramach 1/8 PGNiG Pucharu Polski udali się do Wielunia. Tam zmierzyli się z miejscowym MKS-em. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy ku pamięci tragicznie zmarłego Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Mecz zakończył się wynikiem 21:25. Tym samym, czerwono-biało-niebiescy awansowali do ćwierćfinału.

Szczypiorniści Energi Wybrzeża Gdańsk w ramach 1/8 PGNiG Pucharu Polski udali się do Wielunia. Tam zmierzyli się z miejscowym MKS-em. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy ku pamięci tragicznie zmarłego Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Mecz zakończył się wynikiem 21:25. Tym samym, czerwono-biało-niebiescy awansowali do ćwierćfinału.

Tuż przed rozpoczęciem spotkania minutą ciszy oddano cześć Prezydentowi Adamowiczowi. Odegrano wówczas Sound of Silence – cover zespołu Disturbed, który od kilku dni jest swego rodzaju symbolem. By upamiętnić tragicznie zmarłego Prezydenta, zawodnicy oraz sztab wystąpili w czarnych opaskach na ramieniu.

Mecz od skutecznego ataku rozpoczął Michał Bernaś. Chwilę później odpowiedział mu Krzysztof Komarzewski. W kolejnych minutach spotkanie toczyło się bramka za bramkę. Wówczas serię trzech trafień zanotowali przyjezdni. Przerwał im dopiero Radosław Majda, zdobywając czwarte trafienie dla swojego zespołu (4:5, 13. minuta). Niespełna dziesięć kolejnych minut znów toczyło się punkt za punkt. Wtedy znów kolejną serię zanotowali goście. Mikołaja Krekorę pokonywali kolejno Mateusz Wróbel, Krzysztof Komarzewski i Kelian Janikowski. Po bramce najnowszego wzmocnienia czerwono – biało – niebieskich na tablicy wyników widniał rezultat 7:11. Gospodarze nie zamierzali jednak odpuścić i dwukrotnie trafili do bramki Chmielińskiego. Tuż przed gwizdkiem bezlitosny okazał się natomiast Piotr Papaj, którego drugi rzut ustanowił wynik do przerwy na 9:13.

Drugą połowę stanowczo otworzył Kamil Adamczyk. Nie pozostał mu dłużny Szymon Famulski. Dzięki kolejnym trafieniom Suleja i Papaja czerwono – biało – niebiescy uciekli gospodarzom na sześć trafień (10:16) i mimo ambitnej postawy miejscowych utrzymywali tę przewagę przez dalszą część spotkania. Dopiero na trzy minuty przed końcem – głównie dzięki najskuteczniejszemu tego dnia Jarosławowi Cepielikowi  – zawodnikom z Wielunia udało się zmniejszyć dystans do czterech oczek. Mecz zakończył się wynikiem 21:25.

MKS WIELUŃ 21:25 ENERGA WYBRZEŻE GDAŃSK

MKS Wieluń: Krekora – Cepielik 6, Bernaś 4, Famulski 3, Majda 3, Krzaczyński 2, Książek 2, Królikowski 1 oraz Młodzieniak, Pawelec, Węcek

Energa Wybrzeże: Chmieliński, Witkowski – Papaj 6, Adamczyk 4, Salacz 4, Komarzewski 3, Wróbel 3, Sulej 2, Gajek 1, Janikowski 1, Kondratiuk 1 oraz Bednarek, Ciołak, Gądek, Prymlewicz, Rutkowski